Skojarzenia

Skojarzenia z takimi ludźmi jak bukmacherzy można mieć bardzo różne. Zazwyczaj nie powiemy tak o pani, która przyjmuje od nas kupon totolotka, bo tak jakoś akurat do niej to nie pasuje, chociaż w rzeczywistości podlega ona jak najbardziej pod te pojęcie. Pewien wizerunek osób, które przyjmują od innych zakłady sportowe został wykreowany przez filmy, gdzie takie osoby najczęściej występują w jakiś drugoplanowych scenach, istotnych dla całej fabuły mniej lub bardziej.

 

Kojarzą się zazwyczaj z niedużymi osobnikami, obowiązkowo w okularkach i najlepiej jeszcze w czapce z daszkiem (albo z samym takim daszkiem zamocowanym na grubej gumce). Osobnik taki prezentowany w filmach charakteryzuje się również i tym, że nosi przy sobie niewielki i wiecznie nie zatemperowany ołówek, a także gruby, poplamiony i mocno pokreślony zeszyt zapisany niezbyt starannym pismem. W filmach, żeby było dramatyczniej, jego działalność oraz przyjmowane przez niego zakłady bukmacherskie są działalnością raczej nielegalną.